środa, 26 lipca 2017

Brulion Zabaw w Podróży - Opracowanie Zbiorowe




Tytuł: Brulion Zabaw w Podróży
Autor: Opracowanie Zbiorowe
Ilość stron: 111
Wydawnictwo: Wilga












"Brulion zabaw w podróży" to książka, która zabierze Nas w świat zwariowanych zabaw z czasów dzieciństwa. Znajdziemy tutaj zarówno kreatywne zabawy jak i takie, które powodują poruszenie naszej wyobraźni, czy myślenie. Na pierwszych stronach powieści możemy ujrzeć instrukcję która wprowadza nas w świat zabaw z dawnych lat jak i przedstawia nam ich zasady. Główne założenie tego brulionu jest takie, aby szybko i przyjemnie minął nam czas w podróży, a także zapewnił nam świetną i nie zapomnianą zabawę. Jednymi z kilkunastu zabaw, które możemy tutaj znaleźć to np:
Gra w Muchę

Szczerze pierwszy raz spotkałem się z tą grą. Zasady zabawy są następujące : W grze mogą brać udział dwie lub wiele osób. Jedna z nich kieruje ruchami muchy, mówiąc np. mucha (idzie) w górę, mucha w dół, mucha w prawo, mucha 2 w lewo itp. Zadaniem pozostałych graczy jest obserwacja niewidzialnych ruchów muchy. Kiedy mucha opuści planszę krzyczą: ,, Wyszła!” Dodatkowo gracze mogą określić miejsce, w którym mucha wyszła, np. prawy górny róg.
,,Sąsiedzi" ,,Statki"
Gra polega na tworzeniu portretów osób biorących udział w zabawie. Każdy gracz ma kartkę z naszkicowaną głową. Zapisuję nad nią imię gracza, którego będzie portretował, po czym zagina kartkę. Dokańcza rysunek: dorysowuje włosy, wąsy, piegi itd. Zagina kartkę tak, żeby nie było widać głowy, i zaznacza na brzegu miejsce, gdzie zaczyna się szyja. Następnie gracze wymieniają się kartkami, np. zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Na otrzymanych kartkach dorysowują kolejną część ciała portretowanej przez siebie osoby, zaginają papier i znów wymieniają się kartkami. I tak do momentu narysowania stóp. Gracze po kolei rozwijają kartki, odczytują imię i pokazują wszystkim wspólnie stworzony portret tej osoby. Im bardziej pomysłowe i dowcipne będą rysunki, tym weselszy będzie finał zabawy.

Zapewne grę w statki zna każdy, więc nie muszę tłumaczyć zasad. Fajnie jest sobie przypomnieć jak to jest postrzelać w statki przeciwnika i powrócić do lat młodości :D
Plątanina
I na koniec zostawiłem sobie króciutką zabawę,a mianowicie polega ona na tym, aby kłębuszek wełny doprowadzić do danego kotka ^-^

Osobiście bardzo podoba mi się ta książka i z całego serduszka polecam ją wszystkim. Tym starszym i tym młodszym, aby wiedzieli, że gdzieś głęboko w każdym człowieku drzemie małe dziecko :D

Za możliwość przypomnienia sobie tak cudownych chwil z dzieciństwa i zrecenzowaniu tej książki dziękuję wydawnictwu Wilga *-*

piątek, 21 lipca 2017

Panowie Salem - Rob Zombie & B.K Evenson





Tytuł: Panowie Salem
Autor: Rob Zombie & B.K Evenson
Ilość stron: 372
Wydawnictwo : Zysk i Ska


Pierwsza część książki skupia się na stowarzyszeniu wiedźm czczących i wyznających szatana. Kobiety, zebrały się w jaskini wraz ze swoją przywódczynią - Margaret Morgan, która chce nawiązać kontakt ze swoim panem Lucyferem i zesłać go do miasteczka. W jej planach miało jej pomóc dziecko, w łonie matki pewnej dziewczyny. Wiedźmy przywiązały kobietę do łóżka, następnie rozerżnęły brzuch i wyjęły dziecko, pozostawiając matkę i skupiając całą uwagę na nim i na przywołaniu swego pana. Wszystkie kobiety podczas tego rytuału popadły w agonie. Nie potrafiły nad sobą zapanować, a ich ciała wiły się jak dzikie węże. Tuż po zesłaniu do jaskini Lucyfer, przybywa ksiądz wraz z pomocnikami ( dwoma rodzonymi braćmi). Odprawiają egzorcyzmy co wiąże się ze śmiercią jednego z braci i pomszczeniem Morgan, a także innych wiedźm. Druga część książki przenosi nas w czasy współczesne i swoją uwagę skupia na dziewczynie o imieniu Heidi, która jest prezenterką radiową. Jej przeszłość, wiąże się z narkotykami i uzależnieniem, z którego wyciągnął ją Herman - jej kolega z pracy. Wiedzie sobie spokojne życie ze Stevem - jej pieskiem, z którym sama mieszka w bloku. Pewnego dnia wszystko się zaczyna zmieniać. Kiedy to w pracy znalazła tajemnicze pudełko, które jak na pierwszy rzut oka nie dało się otworzyć, lecz po większej uwadze można było dostrzec po bokach dwie kropki, które po jednoczesnym naciśnięciu otwierały pudełko. Środek krył w sobie tajemniczą i dość nietypową płytę. Pierwsze co rzucało się w oczy to jej grubość, która była o wiele różniąca się od pozostałych płyt winylowych, jednak co było jeszcze dziwniejsze, po włożeniu płyty w gramofon w domu dziewczyny i położeniu na nią igły, zamiast odtwarzać się od początku, muzyka zaczęła lecieć od tyłu, a igła od dołu zaczęła wędrować do góry, zamiast na odwrót. Po tym incydencie Heidi powtórzyła odtworzenie płyty w audycji radiowej co zesłało niespotykane zwroty akcji jak się później okazało. Najpierw dziewczyna zaczęła miewać koszmary, widywać nie stworzone rzeczy, a następnie w radiu ogłoszono, że dwie kolejne kobiety zabiły swoich mężów i kiedy zostały zapytane dlaczego to zrobiły, odpowiadały po prostu, że nie wiedzą co się z nimi stało. Heidi od tego czasu zaczęła się nie wysypiać i doświadczać paranormalnych rzeczy, a gdyby było mało jej wynajemca lokalu - Lacy dziwna kobieta, która zachowywała się jak zakochana w niej, zapraszała ją na herbatki, czy lampkę wina w towarzystwie jej dwóch sióstr Megan i Sonny. Po kilku dniach od audycji radiowej wszystko zaczęło przybierać mroczną postać. Heidi zaczęła pogrążać się w swoich wizjach. Pokój 5 odkrywał coraz więcej swoich tajemnic. Czy przywódczyni Morgan udało się przeżyć tyle lat, aby znów spróbować swoich sił do przywołania swojego pana? Czy może to kolejna wiedźma, próbującą poświęcić niewinne ciało by nawiązać kontakt ze swoim zbawcą?
Panowie Salem to pierwsza książka z gatunku horror, którą jak dotychczas przeczytałem. Od pierwszych stron czytelnik może wprowadzić się w mroczny trans, z którego ciężko się ocucić. W powieści jest wiele drastycznych scen, dużo krwi i napięcia. Występują tutaj również przekleństwa, które mojej osobie trochę przeszkadzały podczas czytania. Mogę się jeszcze przyczepić do kilku błędów słownych, które udało mi się uchwycić podczas czytania. Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tą historią i na pewno sięgnę po coś więcej tego autora, jak i książek z tego gatunku.

czwartek, 20 lipca 2017

O mnie

Cześć wszystkim.
Jestem Karol. Mam 16 lat i jak na swój wiek uważam, że jestem bardzo dojrzały.
 Fotografia jest to cząstka mojego serduszka, która z miesiąca na miesiąc wciąż powiększa objętość. Co prawda nie mam jeszcze zbyt dużego doświadczenia w pstrykaniu fotek, ale robię to na każdym kroku i wszystkiemu co mnie otacza, ponieważ to kocham i wyruszam na podróż do nowej szkoły dokształcać się w tym kierunku. 
Oprócz fotografii moją drugą pasją, a jednocześnie uzależnieniem jest książkoholizm, z którego bardzo trudno jest wyjść i wiążę się to z tym, iż bez książki z domu niestety się nie ruszę. 
I pewnie się zastanawiacie TO JUŻ WSZYSTKO? Nie !
W między czasie lubię sobie porysować, lub pooglądać anime ( moje ulubione to Shingeki no Kyojin)
W sekrecie powiem wam, że uwielbiam oglądać bajki ^^ ( tak taki stary, a bajki ogląda hehe :P)
Lubię kolory neonowe i pastelowe :D
Jestem osobą poukładaną i spokojną, więc nie lubię hałasu ani bałaganu.
Bardzo lubię pomagać innym i zazwyczaj źle na tym wychodzę.
Ludzie mówią mi, że mam za dobre serce jednak nie potrafię przejść obojętnie koło kogoś komu staje się krzywda lub po prostu potrzebuje czyjeś pomocy.
Zaraz, zaraz przecież ja prawię nic nie napisałem o książkach?!
Ah, przepraszam bardzo zagalopowałem się trochę :P
W mojej biblioteczce jest 10....20....50... nie, nie z ponad 100 książek :D
Tak, tak może to i nie za duży wynik jak na kogoś kto się pasjonuje książkami i wiem, że ktoś kto ma ich ponad 500 inaczej patrzy na taką cyfrę, jednak dla mnie jak na razie wystarczy. 
W mojej kolekcji są książki zarówno z dziedziny fantastyki, jak i horroru, kryminału, przygodowe kończąc na mangach, które kocham *-*
Nie jestem zbytnio sroką zakładkową, jednak lubię je zbierać i mieć później do wyboru kilka kiedy zaczynam czytać książkę :D
Moim marzeniem jest napisać własną książkę i po woli zaczynam je spełniać z czego jestem bardzo zadowolony.
O jejku miałem się nie rozpisywać,a wyszło jak zwykle inaczej. Przepraszam ^^
Poniżej kilka moich amatorskich zdjęć :D 






poniedziałek, 16 stycznia 2017

Liebster Blog Award #5

Hej kochani. Tak wiem możecie mnie zaskalpelować czym tam chcecie, ale przepraszam was za tak długą przerwę i zerwanie więzi z wami, ale po prostu mam brak weny i chęci do wszystkiego jednak postanowiłem sobie, że kurde trzeba się w końcu ogarnąć i zacząć pisać :D To tak zapraszam was na tag książkowy do, którego zostałem nominowany przez  Książkowy Koncik Kasandry za co bardzo dziękuję. Nie przeciągając zapraszam na moje odpowiedzi te dłuższe i te krótsze :D

1.Jaka jest najciekawsza i najbardziej godna polecenia książka, którą przeczytałeś/łaś?

Takich książek jest wiele, zależy pod jakim kątem patrzeć. Jeżeli chodzi o gatunek to najciekawszą fantastyczną książką jaką znam jest „Alicja w krainie Zombie”, która na pierwszy rzut oka jest taka płytka, jednak po przeanalizowaniu jest to mądra powieść, która uczy zaufania do drugiego człowieka. Jeżeli chodzi o przekaz to zdecydowanie polecam „Oskar i pani Róża”, która pokazuje marność i przemijanie życia. Można by tak wiele wymieniać, ale myślę, że te dwa przykłady wystarczą :D

2.Czy łatwo radzisz sobie z krytyką?

I tu jest temat do pogadania. Zapewne nikt nie lubi jak ktoś go krytykuje, ale dobrze, to ma być o mnie. Ja osobiście nie przepadam za krytyką, jednak zdarza się to bardzo często. Jeszcze parę miesięcy temu potrafiłem pokłócić się o to ze wszystkimi, którzy mieli inne zdanie ode mnie . Teraz jednak próbuję brać rady do siebie a uszczypliwe komentowanie olewać. Nie jest to zbyt łatwe i miłe, jednak da się tego nauczyć J

3.Skąd wziąłeś/ęłaś pomysł na założenie bloga, co Cię do tego zainspirowało?

Bloga założyłem ze względu na to, iż chciałem dzielić swoją opinię na temat literatury. Moje blogowanie zaczęło się od założenie stronki o zwierzętach, gdzie umieszczałem różne materiały odnośnie masakrowania psów, czy restauracji gdzie można było zjeść psa lub kota. Właśnie takie materiały zainspirowały mnie do blogowania, a następnie postanowiłem przestawić się na książki i bloga książkowego :D

4.Gdybyś mógł zabrać ze sobą na bezludną wyspę tylko jedną książkę, która by to była?

Z pewnością jakąś mega długa, ponieważ zanim zdążyłbym ją skończyć zapomniałbym początku i mógłbym  czytać ją w nieskończoność, co by było bardziej interesujące J

5.Jakie jest Twoje największe marzenie?

Hmmmm… mieć dom, w którym miałbym swoją własną bibliotekę, wygodny fotel i lampeczkę, a także to żeby książki miały mniejszą cenę.

6.W życie którego bohatera literackiego chciałbyś/łabyś się wcielić?

Heh, od maleńkości chciałem umieć latać, więc myślę, że taką postacią byłaby Amber z powieści Julie Kagawa pt „Talon”, którą serdecznie polecam. Dziewczyna była pół człowiekiem, pół smokiem.
 
7.Wolisz biblioteki czy księgarnie?

Zdecydowanie księgarnie, nienawidzę wypożyczać książek, ponieważ uwielbiam je zbierać i jestem niestety książkoholikiem, który jak puści się w wir kupowania książek nie potrafi się opamiętać i na wyprzedażach potrafię kupić nawet 10 na raz :P

8.Jaki jest Twój ulubiony gatunek literacki, po książki jakiego rodzaju najczęściej sięgasz?

Moje serce należy do fantastyki. Kocham ją po prostu całym sobą, jednak ostatnio czytam zbiór opowiadań, gdzie natrafiłem na kryminał, który mi się strasznie spodobał i chyba spróbuje przeczytać książkę z tego gatunku.

9.Ulubiona para bohaterów literackich (niekoniecznie musi się ona opierać na miłości, może to być na przykład bromance)?

Niestety takiej jeszcze nie mam lub po prostu wyleciała mi z głowy :P

10.Kto jest Twoim autorytetem? Dlaczego?

Autorytetem jest moja ciocia, która mnie wspiera i bardzo dużo mi pomaga. Nie wyobrażam sobie tego żeby jej zabrakło na tym świecie.

Ja nie nominuje nikogo :D Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału i do usłyszenia robaczki ;) A jeszcze bym zapomniał, może to nie jest związane z książkami, ale od niedawna zacząłem nagrywać filmiki na musical.ly, na które was chce serdecznie zaprosić -> kiroku zapraszajcie :D

sobota, 3 grudnia 2016

Zalotny Tag Książkowy

Siemka. Dzisiaj nie będzie recenzji lecz tag, do którego zostałem nominowany przez Natalie z bloga Książki widziane oczami Natali za co jej serdecznie dziękuję. Żeby nie przedłużać przejdźmy do pytań.

Faza 1:
Zauważenie- książka, którą kupiłem ze względy na okładkę
Jest wiele książek, które przyciągają swoją okładką książkoholikowe oczy. Jedną z takich powieści, które kupiłem jest Robot w ogrodzie autorstwa Deborah Install. Książka ze zniecierpliwieniem czeka na przeczytanie i zrecenzowanie.

Faza 2:
Pierwsze wrażenie- książka, którą kupiłem ze względu na opis
Po szybkiej recenzji pewnej książki, którą opowiedziała mi moja kuzynka postanowiłem ją ugościć w mojej biblioteczce. Nosi tytuł Stukostrachy i jest autorstwa Stephena Kinga. Jestem bardzo ciekawy tej książki ponieważ jeszcze nie miałem okazji przeczytać żadnego horroru ani książki tego autora.

Faza 3:
Słodkie słówka- książka ze świetnym stylem pisania
Bardzo mi się podoba styl pisania Ricka Riordana i na pewno przeczytam jego wszystkie książki.

Faza 4:
Pierwsza randka- pierwszy tom serii, który sprawił, że miałem ochotę od razu zabrać się za kolejne
Zdecydowanie z ostatnio przeczytanych książek wspomnę tu o serii Pax, która mi się strasznie spodobała. Co prawda powieść jest przeznaczona na młodszy przedział wieku, ale na wieczorne chwile miła dla wzroku.

Faza 5:
Nocne rozmowy telefoniczne- książka, przy której zarwałem noc

Jeszcze nie było takiej książki, ponieważ nie mam w zwyczaju czytać po nocach książek :P

Faza 6:
Zawsze w myślach- książka, o której nie mogę przestać myśleć

Jest wiele książek, które utkwiły mi w pamięci, więc trudno mi jest wybrać jedną.

Faza 7:
Kontakt fizyczny- książka, którą kocham za towarzyszące uczucia

Jest to powieść pt. Heaven. Miasto elfów. Mega książka. Przepełniona magią i miłością.

Faza 8:
Spotkanie z rodzicami- książka, którą chcę polecić rodzinie i znajomym

Z ostatnio przeczytanych książek polecił bym serie 2 tomową Doliny szkieletów. Jest to powieść zagadkowa, w inny sposób pisana. Dodatkiem są filmiki,które można obejrzeć na internecie.

Faza 9:
Myślenie o przyszłości- książki które będę czytał jeszcze nie raz

Trudno to mi jest teraz określić, ponieważ jak na razie myślę, że nie będę czytał dwa razy tej samej książki ale na pewno zmienię to zdanie za kilka lat.

Nominuję: 
 Paulinę z Volusequat
 Tosię z Nerd książkowy

A tak że wszystkich chętnych :) Do usłyszenia robaczki :*




poniedziałek, 21 listopada 2016

Pax. Bjera - Asa Larsson. Ingela Korsell. Henrik Jonsson

Opis
4 tom serii już przeczytany!!! A zaczęło się niewinnie kiedy Viggo postanowił obalić mit o tym, że gdy wsadzi się rękę śpiącemu do wody to się zsika do łóżka. Mit okazał się nieprawdą, a wystraszony Alrik nękanymi przez sen koszmarami na szczęście nie spostrzegł się co jego młodszy braciszek kombinował podczas jego snu. Gdy się ocknął Viggo szybko wsunął pod łóżko starszego miskę pełną wody, i modlił się aby brat się nie skapnął co on kombinował. I od tego wszystko się zaczęło. Nastał dzień sportu na, który oczywiście bracia nie chcieli bardzo ale to bardzo iść ponieważ bez ich wiedzy zostało podjęte głosowanie odnośnie tematyki zawodów. Ostatecznie wygrał golf. Tak ten nudny golf gdzie puka się kijem w piłkę, aby wpadła do dołka po prostu fascynujące! Prosili Estrid żeby zostali w domu jednak nic z tego. Musieli iść. Na sam początek zostali ośmieszeni ponieważ nie mieli swoich kiji i dostali o połowę krótsze niż inni ponieważ były tylko dziecięce. Po krótkiej rozgrzewce przystąpili do zawodów. Oczywiście Simon był jako pierwszy jako ochotnik jednak Viggo nie zważając na przykre teksty z jego strony odważa się przystąpić do rywalizacji. Pod nadzorem swojej nauczycielki wygrywa zawody i dostaje zasłużoną nagrodę, jednak po całej imprezie wszystko się komplikuję. Alrik, który wcześniej opuścił szkołę został oskarżony złodziejem. Ktoś ukradł tableta, komórkę Simona jak i wiele innych rzeczy z plecaków uczestników. Czy to na prawdę zrobił Alrik? Kim jest tajemnicza Bjera?

Pierwsze wrażenia
Ta historia jak i poprzednie tomy porwała mnie w swoją zagadkową pełną akcji przygodę od pierwszych kartek. Bardzo mi się spodobała. Podoba mi się to, iż od pierwszych stron się coś dzieję i niema momentu żeby się tu nudzić.

Bohaterowie
Bohaterowie się nie zmieniają jednak jest dwójka nowych, o których zaraz wspomnę. Jest to dwójka bliźniaków Suggen i Galten którzy lubią przygodę. Są bardzo zabawni, wysocy i nie lubią nic nie robić. Chciałbym również wspomnieć o Irys, która wydawała się dziwna jednak nie okazywała swoich cech obcym jednak okazała się wstrętnym człowiekiem co możecie się przekonać po przeczytaniu tego tomu. Na podsumowanie jeszcze parę słów o Migrenowej Maggi, która tez nie jest taka milutka jaką się wydaje w szkole i panicznie boi się pająków.

Fabuła i gatunek
Fabuła jest wartka i ma dużo akcji. Cała przygoda dzieje się w miasteczku Mariefred jak we wszystkich tomach tej serii. Zaliczymy ją do powieści przygodowych i fantastycznych, ponieważ bohaterowie ciągle się przemieszczają i występują magiczne istoty, książki i zaklęcia.

Okładka, czcionka i styl pisania
Okładka bardzo mi się podoba. Lubię mroczne klimaty do których właśnie nawiązuje. Czcionka jest duża i przejrzysta. Różnorodne obrazki uzupełniają cały tekst. Styl jak już wspominałem bardzo mi się podoba.
Znalezione obrazy dla zapytania pax bjera

Plusy i minusy

Plusy już wymieniałem w poprzednich tomach, więc tutaj się nic nie zmieniło

Minusy:
Można się domyśleć zakończenia i początku kolejnego tomu.

Podsumowując
Lekka, fajna powieść dla miłośników wielu przygód jak i akcji. Polecam z całego serducha. Bardzo lubię tą serie. Cieszę się, że kolejne tomy są lepsze od tych poprzednich.

Tytuł: Pax. Bjera
Autor: Asa Larsson. Ingela Korsell. Henrik Jonsson
Ilość stron: 207

Ocena: 9/10

niedziela, 13 listopada 2016

Wojownicy. Ucieczka w Dzicz - Erin Hunter

Opis
Rdzawy to zwyczajny jak większość kotów pupilek swoich właścicieli. Pewnego dnia postanawia przekroczyć bariery posesji dwunożnych i pójść na dłuższą wyprawę bliżej lasu. Ta jedna i ryzykowna wędrówka zmieni  życie Rdzawego o 180 stopni.  Kiedy to wraz ze swoim przyjacielem Łatkiem pulchnym czarno-białym kocurem mieszkającym na skraju lasu wybrali się na spacer po polanie, gdzie napatoczyli się na przywódczynie klanu Pioruna. Rdzawy w ramach odwagi pokazał towarzyszowi Błękitnej Gwiazdy na co go stać. Powaliwszy ochroniarza usiadł przed przywódczynią i wysłuchał jej przemowy, następnie zszokowany prawie nie zemdlał propozycją, aby dołączył do klanu Pioruna i walczył o terytorium.  Od razu jednak nie podjął decyzji i po nocy nieprzespanej na przemyśleniach spotkał się z nimi kolejnego dnia i postanowił wstąpić do nich. Nie było zbyt łatwo na początku ponieważ koty zaczęły nie akceptować pupilka dwunożnych jednak po paru zadaniach poprawnie wykonanych jakie mu przydzielono zaczęli się do niego przekonywać. Pewnego dnia Ognista Łapa bo taką ksywę dostał w klanie spotkał uzdrowicielkę Klanu Cienia, która zaatakował a następnie postanowił nakarmić i przygarnąć do klanu Pioruna. Jednak czy kocica będzie wdzięczna klanowi i zostanie z nimi do końca, czy może to jest tylko podstęp aby zabić ich od serca całej osady?

Pierwsze wrażenia
Co do książki miałem mieszane uczucia, ponieważ spotkałem się z dwiema opiniami o tej książce. Jednak była na tak, kolega ją pokochał, lecz druga była na nie, koleżanka uważa to za gniota, który nie powinien być wydany. Co prawda książka nie jest porywająca od pierwszych stron jednak w odpowiednim cyklu rozwija swoją akcję.

Bohaterowie
Bohaterowie jak można już po okładce się domyśleć są kotami. Jest ich dość dużo aby wymieniać ich cechy. W większości są to zwierzęta nacechowane walecznością, odwagą, sprytem i charyzmą do podejmowania szybkich i trafnych decyzji. W większości potrafią wyczuć zagrożenie i zapach nieproszonych gości jak i wybrnąć z sytuacji zagrażających życiu.

Fabuła i gatunek
Fabuła powieści dzieje się w czasach współczesnych. Cała akcja książki dzieje się w większości na terenie lasu. Opowiadanie zaliczymy do fantastyki/fantasy, ponieważ sam fakt, iż koty mówią daje argument że raczej to nie jest normalne. Można ją również zaliczyć do książek przygodowych ze względu na motyw wędrówki, który występuję w pewnych rozdziałach.

Okładka, czcionka i styl pisania
Okładka jest urzekająca. Przedstawia głównego bohatera powieści, którym jest rdzawy niby domowy kot, a tak dużo jest w jego rękach. Zdecydowanie oko czytelnika skupi się na tym kociaku i żadna sroka książkowa typu Tosia z bloga Nerd Książkowy nie przemknie obojętnie koło takiej perełki. Czcionka jest przeciętna i bardzo miło i przyjemnie się ją czyta. Styl autorów jest bardzo fajny i dostosowany do młodzieży.


Plusy i minusy
Zbyt wiele tutaj nie ma do wytykania i chwalenia. Małym minusem jest to iż jest bardzo dużo imion, które osobiście w większości wyleciały z głowy i ich nie pamiętam.

Podsumowując
Leciutka powieść, która polecam wszystkim na zimowe wieczorki do poczytania. Na pewno sięgnę po kontynuacje tej serii. Mam nadzieję że w kolejnych tomach będzie więcej akcji.

Tytuł:Wojownicy. Ucieczka w Dzicz
Autor: Erin Hunter
Ilość stron: 330
Ocena: 8/10
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.