poniedziałek, 16 stycznia 2017

Liebster Blog Award #5

Hej kochani. Tak wiem możecie mnie zaskalpelować czym tam chcecie, ale przepraszam was za tak długą przerwę i zerwanie więzi z wami, ale po prostu mam brak weny i chęci do wszystkiego jednak postanowiłem sobie, że kurde trzeba się w końcu ogarnąć i zacząć pisać :D To tak zapraszam was na tag książkowy do, którego zostałem nominowany przez  Książkowy Koncik Kasandry za co bardzo dziękuję. Nie przeciągając zapraszam na moje odpowiedzi te dłuższe i te krótsze :D

1.Jaka jest najciekawsza i najbardziej godna polecenia książka, którą przeczytałeś/łaś?

Takich książek jest wiele, zależy pod jakim kątem patrzeć. Jeżeli chodzi o gatunek to najciekawszą fantastyczną książką jaką znam jest „Alicja w krainie Zombie”, która na pierwszy rzut oka jest taka płytka, jednak po przeanalizowaniu jest to mądra powieść, która uczy zaufania do drugiego człowieka. Jeżeli chodzi o przekaz to zdecydowanie polecam „Oskar i pani Róża”, która pokazuje marność i przemijanie życia. Można by tak wiele wymieniać, ale myślę, że te dwa przykłady wystarczą :D

2.Czy łatwo radzisz sobie z krytyką?

I tu jest temat do pogadania. Zapewne nikt nie lubi jak ktoś go krytykuje, ale dobrze, to ma być o mnie. Ja osobiście nie przepadam za krytyką, jednak zdarza się to bardzo często. Jeszcze parę miesięcy temu potrafiłem pokłócić się o to ze wszystkimi, którzy mieli inne zdanie ode mnie . Teraz jednak próbuję brać rady do siebie a uszczypliwe komentowanie olewać. Nie jest to zbyt łatwe i miłe, jednak da się tego nauczyć J

3.Skąd wziąłeś/ęłaś pomysł na założenie bloga, co Cię do tego zainspirowało?

Bloga założyłem ze względu na to, iż chciałem dzielić swoją opinię na temat literatury. Moje blogowanie zaczęło się od założenie stronki o zwierzętach, gdzie umieszczałem różne materiały odnośnie masakrowania psów, czy restauracji gdzie można było zjeść psa lub kota. Właśnie takie materiały zainspirowały mnie do blogowania, a następnie postanowiłem przestawić się na książki i bloga książkowego :D

4.Gdybyś mógł zabrać ze sobą na bezludną wyspę tylko jedną książkę, która by to była?

Z pewnością jakąś mega długa, ponieważ zanim zdążyłbym ją skończyć zapomniałbym początku i mógłbym  czytać ją w nieskończoność, co by było bardziej interesujące J

5.Jakie jest Twoje największe marzenie?

Hmmmm… mieć dom, w którym miałbym swoją własną bibliotekę, wygodny fotel i lampeczkę, a także to żeby książki miały mniejszą cenę.

6.W życie którego bohatera literackiego chciałbyś/łabyś się wcielić?

Heh, od maleńkości chciałem umieć latać, więc myślę, że taką postacią byłaby Amber z powieści Julie Kagawa pt „Talon”, którą serdecznie polecam. Dziewczyna była pół człowiekiem, pół smokiem.
 
7.Wolisz biblioteki czy księgarnie?

Zdecydowanie księgarnie, nienawidzę wypożyczać książek, ponieważ uwielbiam je zbierać i jestem niestety książkoholikiem, który jak puści się w wir kupowania książek nie potrafi się opamiętać i na wyprzedażach potrafię kupić nawet 10 na raz :P

8.Jaki jest Twój ulubiony gatunek literacki, po książki jakiego rodzaju najczęściej sięgasz?

Moje serce należy do fantastyki. Kocham ją po prostu całym sobą, jednak ostatnio czytam zbiór opowiadań, gdzie natrafiłem na kryminał, który mi się strasznie spodobał i chyba spróbuje przeczytać książkę z tego gatunku.

9.Ulubiona para bohaterów literackich (niekoniecznie musi się ona opierać na miłości, może to być na przykład bromance)?

Niestety takiej jeszcze nie mam lub po prostu wyleciała mi z głowy :P

10.Kto jest Twoim autorytetem? Dlaczego?

Autorytetem jest moja ciocia, która mnie wspiera i bardzo dużo mi pomaga. Nie wyobrażam sobie tego żeby jej zabrakło na tym świecie.

Ja nie nominuje nikogo :D Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału i do usłyszenia robaczki ;) A jeszcze bym zapomniał, może to nie jest związane z książkami, ale od niedawna zacząłem nagrywać filmiki na musical.ly, na które was chce serdecznie zaprosić -> kiroku zapraszajcie :D

sobota, 3 grudnia 2016

Zalotny Tag Książkowy

Siemka. Dzisiaj nie będzie recenzji lecz tag, do którego zostałem nominowany przez Natalie z bloga Książki widziane oczami Natali za co jej serdecznie dziękuję. Żeby nie przedłużać przejdźmy do pytań.

Faza 1:
Zauważenie- książka, którą kupiłem ze względy na okładkę
Jest wiele książek, które przyciągają swoją okładką książkoholikowe oczy. Jedną z takich powieści, które kupiłem jest Robot w ogrodzie autorstwa Deborah Install. Książka ze zniecierpliwieniem czeka na przeczytanie i zrecenzowanie.

Faza 2:
Pierwsze wrażenie- książka, którą kupiłem ze względu na opis
Po szybkiej recenzji pewnej książki, którą opowiedziała mi moja kuzynka postanowiłem ją ugościć w mojej biblioteczce. Nosi tytuł Stukostrachy i jest autorstwa Stephena Kinga. Jestem bardzo ciekawy tej książki ponieważ jeszcze nie miałem okazji przeczytać żadnego horroru ani książki tego autora.

Faza 3:
Słodkie słówka- książka ze świetnym stylem pisania
Bardzo mi się podoba styl pisania Ricka Riordana i na pewno przeczytam jego wszystkie książki.

Faza 4:
Pierwsza randka- pierwszy tom serii, który sprawił, że miałem ochotę od razu zabrać się za kolejne
Zdecydowanie z ostatnio przeczytanych książek wspomnę tu o serii Pax, która mi się strasznie spodobała. Co prawda powieść jest przeznaczona na młodszy przedział wieku, ale na wieczorne chwile miła dla wzroku.

Faza 5:
Nocne rozmowy telefoniczne- książka, przy której zarwałem noc

Jeszcze nie było takiej książki, ponieważ nie mam w zwyczaju czytać po nocach książek :P

Faza 6:
Zawsze w myślach- książka, o której nie mogę przestać myśleć

Jest wiele książek, które utkwiły mi w pamięci, więc trudno mi jest wybrać jedną.

Faza 7:
Kontakt fizyczny- książka, którą kocham za towarzyszące uczucia

Jest to powieść pt. Heaven. Miasto elfów. Mega książka. Przepełniona magią i miłością.

Faza 8:
Spotkanie z rodzicami- książka, którą chcę polecić rodzinie i znajomym

Z ostatnio przeczytanych książek polecił bym serie 2 tomową Doliny szkieletów. Jest to powieść zagadkowa, w inny sposób pisana. Dodatkiem są filmiki,które można obejrzeć na internecie.

Faza 9:
Myślenie o przyszłości- książki które będę czytał jeszcze nie raz

Trudno to mi jest teraz określić, ponieważ jak na razie myślę, że nie będę czytał dwa razy tej samej książki ale na pewno zmienię to zdanie za kilka lat.

Nominuję: 
 Paulinę z Volusequat
 Tosię z Nerd książkowy

A tak że wszystkich chętnych :) Do usłyszenia robaczki :*




poniedziałek, 21 listopada 2016

#19 Pax. Bjera - Asa Larsson. Ingela Korsell. Henrik Jonsson

Opis
4 tom serii już przeczytany!!! A zaczęło się niewinnie kiedy Viggo postanowił obalić mit o tym, że gdy wsadzi się rękę śpiącemu do wody to się zsika do łóżka. Mit okazał się nieprawdą, a wystraszony Alrik nękanymi przez sen koszmarami na szczęście nie spostrzegł się co jego młodszy braciszek kombinował podczas jego snu. Gdy się ocknął Viggo szybko wsunął pod łóżko starszego miskę pełną wody, i modlił się aby brat się nie skapnął co on kombinował. I od tego wszystko się zaczęło. Nastał dzień sportu na, który oczywiście bracia nie chcieli bardzo ale to bardzo iść ponieważ bez ich wiedzy zostało podjęte głosowanie odnośnie tematyki zawodów. Ostatecznie wygrał golf. Tak ten nudny golf gdzie puka się kijem w piłkę, aby wpadła do dołka po prostu fascynujące! Prosili Estrid żeby zostali w domu jednak nic z tego. Musieli iść. Na sam początek zostali ośmieszeni ponieważ nie mieli swoich kiji i dostali o połowę krótsze niż inni ponieważ były tylko dziecięce. Po krótkiej rozgrzewce przystąpili do zawodów. Oczywiście Simon był jako pierwszy jako ochotnik jednak Viggo nie zważając na przykre teksty z jego strony odważa się przystąpić do rywalizacji. Pod nadzorem swojej nauczycielki wygrywa zawody i dostaje zasłużoną nagrodę, jednak po całej imprezie wszystko się komplikuję. Alrik, który wcześniej opuścił szkołę został oskarżony złodziejem. Ktoś ukradł tableta, komórkę Simona jak i wiele innych rzeczy z plecaków uczestników. Czy to na prawdę zrobił Alrik? Kim jest tajemnicza Bjera?

Pierwsze wrażenia
Ta historia jak i poprzednie tomy porwała mnie w swoją zagadkową pełną akcji przygodę od pierwszych kartek. Bardzo mi się spodobała. Podoba mi się to, iż od pierwszych stron się coś dzieję i niema momentu żeby się tu nudzić.

Bohaterowie
Bohaterowie się nie zmieniają jednak jest dwójka nowych, o których zaraz wspomnę. Jest to dwójka bliźniaków Suggen i Galten którzy lubią przygodę. Są bardzo zabawni, wysocy i nie lubią nic nie robić. Chciałbym również wspomnieć o Irys, która wydawała się dziwna jednak nie okazywała swoich cech obcym jednak okazała się wstrętnym człowiekiem co możecie się przekonać po przeczytaniu tego tomu. Na podsumowanie jeszcze parę słów o Migrenowej Maggi, która tez nie jest taka milutka jaką się wydaje w szkole i panicznie boi się pająków.

Fabuła i gatunek
Fabuła jest wartka i ma dużo akcji. Cała przygoda dzieje się w miasteczku Mariefred jak we wszystkich tomach tej serii. Zaliczymy ją do powieści przygodowych i fantastycznych, ponieważ bohaterowie ciągle się przemieszczają i występują magiczne istoty, książki i zaklęcia.

Okładka, czcionka i styl pisania
Okładka bardzo mi się podoba. Lubię mroczne klimaty do których właśnie nawiązuje. Czcionka jest duża i przejrzysta. Różnorodne obrazki uzupełniają cały tekst. Styl jak już wspominałem bardzo mi się podoba.
Znalezione obrazy dla zapytania pax bjera

Plusy i minusy

Plusy już wymieniałem w poprzednich tomach, więc tutaj się nic nie zmieniło

Minusy:
Można się domyśleć zakończenia i początku kolejnego tomu.

Podsumowując
Lekka, fajna powieść dla miłośników wielu przygód jak i akcji. Polecam z całego serducha. Bardzo lubię tą serie. Cieszę się, że kolejne tomy są lepsze od tych poprzednich.

Tytuł: Pax. Bjera
Autor: Asa Larsson. Ingela Korsell. Henrik Jonsson
Ilość stron: 207

Ocena: 9/10

niedziela, 13 listopada 2016

#18 Wojownicy. Ucieczka w Dzicz - Erin Hunter

Opis
Rdzawy to zwyczajny jak większość kotów pupilek swoich właścicieli. Pewnego dnia postanawia przekroczyć bariery posesji dwunożnych i pójść na dłuższą wyprawę bliżej lasu. Ta jedna i ryzykowna wędrówka zmieni  życie Rdzawego o 180 stopni.  Kiedy to wraz ze swoim przyjacielem Łatkiem pulchnym czarno-białym kocurem mieszkającym na skraju lasu wybrali się na spacer po polanie, gdzie napatoczyli się na przywódczynie klanu Pioruna. Rdzawy w ramach odwagi pokazał towarzyszowi Błękitnej Gwiazdy na co go stać. Powaliwszy ochroniarza usiadł przed przywódczynią i wysłuchał jej przemowy, następnie zszokowany prawie nie zemdlał propozycją, aby dołączył do klanu Pioruna i walczył o terytorium.  Od razu jednak nie podjął decyzji i po nocy nieprzespanej na przemyśleniach spotkał się z nimi kolejnego dnia i postanowił wstąpić do nich. Nie było zbyt łatwo na początku ponieważ koty zaczęły nie akceptować pupilka dwunożnych jednak po paru zadaniach poprawnie wykonanych jakie mu przydzielono zaczęli się do niego przekonywać. Pewnego dnia Ognista Łapa bo taką ksywę dostał w klanie spotkał uzdrowicielkę Klanu Cienia, która zaatakował a następnie postanowił nakarmić i przygarnąć do klanu Pioruna. Jednak czy kocica będzie wdzięczna klanowi i zostanie z nimi do końca, czy może to jest tylko podstęp aby zabić ich od serca całej osady?

Pierwsze wrażenia
Co do książki miałem mieszane uczucia, ponieważ spotkałem się z dwiema opiniami o tej książce. Jednak była na tak, kolega ją pokochał, lecz druga była na nie, koleżanka uważa to za gniota, który nie powinien być wydany. Co prawda książka nie jest porywająca od pierwszych stron jednak w odpowiednim cyklu rozwija swoją akcję.

Bohaterowie
Bohaterowie jak można już po okładce się domyśleć są kotami. Jest ich dość dużo aby wymieniać ich cechy. W większości są to zwierzęta nacechowane walecznością, odwagą, sprytem i charyzmą do podejmowania szybkich i trafnych decyzji. W większości potrafią wyczuć zagrożenie i zapach nieproszonych gości jak i wybrnąć z sytuacji zagrażających życiu.

Fabuła i gatunek
Fabuła powieści dzieje się w czasach współczesnych. Cała akcja książki dzieje się w większości na terenie lasu. Opowiadanie zaliczymy do fantastyki/fantasy, ponieważ sam fakt, iż koty mówią daje argument że raczej to nie jest normalne. Można ją również zaliczyć do książek przygodowych ze względu na motyw wędrówki, który występuję w pewnych rozdziałach.

Okładka, czcionka i styl pisania
Okładka jest urzekająca. Przedstawia głównego bohatera powieści, którym jest rdzawy niby domowy kot, a tak dużo jest w jego rękach. Zdecydowanie oko czytelnika skupi się na tym kociaku i żadna sroka książkowa typu Tosia z bloga Nerd Książkowy nie przemknie obojętnie koło takiej perełki. Czcionka jest przeciętna i bardzo miło i przyjemnie się ją czyta. Styl autorów jest bardzo fajny i dostosowany do młodzieży.


Plusy i minusy
Zbyt wiele tutaj nie ma do wytykania i chwalenia. Małym minusem jest to iż jest bardzo dużo imion, które osobiście w większości wyleciały z głowy i ich nie pamiętam.

Podsumowując
Leciutka powieść, która polecam wszystkim na zimowe wieczorki do poczytania. Na pewno sięgnę po kontynuacje tej serii. Mam nadzieję że w kolejnych tomach będzie więcej akcji.

Tytuł:Wojownicy. Ucieczka w Dzicz
Autor: Erin Hunter
Ilość stron: 330
Ocena: 8/10

poniedziałek, 31 października 2016

Cudo od pani Darii Marczewskiej

Witam. W tamtym tygodniu natknąłem się na facebooku na pewną panią, która szydełkuję. Robi przepiękne rzeczy na szydełku zaczynając od zakładek a kończąc po serwetkach. Napisałem do niej z prośbą o to czy by mi nie zrobiła takiej zakładki. Po pewnym czasie odpisała, że bardzo chętnie. Byłem szczęśliwy. Przeprowadziłem z nią też mały wywiad, który brzmiał następująco:
Ja: Ile zajmuje pani czasu zrobienie takiej zakładki?
Daria: Od 2 do 3 godzin:
Ja: Z kąd pani bierze pomysły ?
Daria: Na początku szydełkowania nauczyłam czytać się schematy. Ale fakt, że ktoś zrobi taką samą rzecz skłonił mnie do tego, żeby samej opracowywać schematy - teraz mam pewność że nie powstaną dwie takie same rzeczy.
Ja: Jest pani samouczkiem czy ktoś panią douczał?
Daria: Szydełkowanie podpatrzyłam u współlokatorki z akademika, jednak łańcuszka półsłupka i wszystkich innych ściegów uczyłam się sama korzystając z filmików na yt
Ja: Jak długo pani szydełkuje ?
Daria: szydełkuję od około 2 lat
Ja: Może pani powie na zakończenie kilka słów dla początkujących szydełkowiczów?
Daria: Ważne jest, aby nie zaczynać od bardzo wymagających projektów, ponieważ łatwo można się zniechęcić, ale gdy już się opanuje ten kunszt to nie można przestać tego robić. Gdy potrafi zrobić się łańcuszek i oczko ścisłe można już zrobić np serwetkę. I pamiętajcie szydełkowanie jest zaraźliwe!!!
Jeżeli mielibyście ochotę sami zagościć u siebie w domu jakieś cudeńko od tej pani to z całego serca polecam. Kobieta przesympatyczna, bardzo miła i pomocnicza. Na swoją prace czekałem 2 dni i jestem mega zachwycony jakością wyrobu. Jeżeli chcecie składać zamówienia proszę zajrzeć tutaj Klik 
A tym czasem chce wam się pochwalić moją perełeczką od tej pani J


A WIĘC KOCHANI SKŁADAMY PARĘ GROSZY I LECIMY DO TEJ SUPER PANI SKŁADAĆ ZAMÓWIENIA :)





Ps kilka przykładowych zdjęć prac autorki :) Więcej możecie znaleźć tutaj klik lub po prostu wymyśleć swój pomysł i podesłać do pani ;)

piątek, 28 października 2016

#17 Łowca Czterech Żywiołów - Agata Adamska

Opis
Aeryla to zwykła 17-latka, która uczęszcza do szkoły jak większość jej rówieśników. Ma siostrę Maree, która tak samo jak ona uczęszcza do tej samej szkoły. Ich rodzice nie są zbyt bogaci więc nie są zbytnio rozrzutne i dbają o swoje. Ojciec dziewczynek prowadzi kancelarie, gdzie 17-latka musi codziennie po szkole przychodzić mu pomagać w segregacji papierów. Jednak pewnego dnia się wszystko zmieni. Kiedy to Aeryla dostała wezwanie, aby stawiła się na teście magii. Dziewczyna przekonana na 100%, iż nie ma możliwości żeby miała jakiekolwiek zdolności magiczne, ponieważ nikt z jej rodziny nie miał takich zdolności. Pewna tego idzie na test. Kiedy usiadła naprzeciw jurorów ciarki przeszły jej po plecach. Postawili przed nią tace z żywiołami i wszystkie dokładnie omówili. Po 10 minutach dziewczyna wstała i zmierzała ku wyjścia ponieważ żaden z kamieni nie drgnął, jednak kiedy miała już przekroczyć próg korytarza najmniejszy z nich zaczął drgać i wrzasnęli na nią aby została. Kamień wzbił się w powietrze i powędrował w jej stronę. Kiedy już wyszła zszokowana z pokoju uświadomiła sobie co teraz się stało. Została Łowcą Czterech Żywiołów. Tylko jak powie o tym tacie. On nigdy nie tolerował magii uważał że to są bzdury, beznadzieja. A co się okazuję po pewnym czasie jej siostra też posiada zdolności magiczne. Jeszcze ten elf, z którym musze siedzieć na lekcjach. Jak potoczy się dalsze życie dziewczyny? Czy ojciec zaakceptują ją taką jaką jest?


Pierwsze wrażenia
Pierwsze strony zbytnio do mnie nie przemawiały. Co do książki miałem mieszane uczucia, ponieważ z jednej strony chciałem się bardzo dowiedzieć o czym ona opowiada, jednak z drugiej mała czcionka zrażała mnie. Postanowiłem dosiąść do niej w końcu i ją przeczytać. I teraz tego nie żałuję. Książka jest super szczególnie zakończenie. Autorko pisz szybko kolejne części ponieważ nie mogę się doczekać co będzie dalej!!!

Bohaterowie
Bohaterowie dostali cechy magiczne. Jak wiadomo w powieściach fantastycznych nie może i zabraknąć istot nadprzyrodzonych typu elfy czy skrzaty. Zostały one przedstawione w nieco inny sposób. Są przyjazne dla ludzi, a skrzaty to obrońcy a nie podstępne stworzenia, które chcą coś ukraść. Co do Garrena już drugi raz tą postać znienawidziłem. Pierwszy, który pojawił się w książce Talon był dupkiem i teraz też się takim okazał. Mam nadzieję, że w kolejnej książce jakiś Garren będzie lepszy. Jak to się mówi do trzech razy sztuka J

Fabuła i gatunek
Cała powieść ma miejsce w przyszłości, gdzie technologia sięgnęła zenitu. Telmagi jak i teleportery ułatwiają życie mieszkańcom. Powieść zaliczymy do fantastyki, ponieważ występuję tutaj dużo magii na której jest oparta cała książka jak i występują stworzenia nadprzyrodzone typu elfy, skrzaty jak i Netuski (milutkie zwierzątka, które potrafią uleczać, poprawiać humor i szybko przystosowują się do właściciela)

Okładka, czcionka i styl pisania
Okładka strasznie mi się podoba. Mam przypuszczenia iż przedstawia ona główną bohaterkę. Mam nadzieję, iż ta książka dostanie ekranizacje kinową ponieważ była by to petarda. Czcionka jak już mówiłem do mnie nie przemówiła. Mogła by być troszkę większa co umilało by swobodne czytanie. Styl pisania mi podpadł do gustu i czekam na kolejne powieści tej autorki. I jak to ludzie uważają iż polscy autorzy piszą słabe powieści tak ta jest dowodem na to, że nie wszyscy takowe piszą i sa wyjątki gdzie naprawdę książki są godne uwagi.
Znalezione obrazy dla zapytania łowca czterech zywiołow

Plusy i minusy
Plusy:
·            Kolejne tomy serii
·            Wartkość powieści
·            Dużo magii ^^

Minusy:
·            Mała czcionka
·            Brak obrazków, które uzupełniały by całość

Podsumowując
Książkę polecam, ponieważ bardzo przypadła mi do gustu. Jeżeli są tutaj tacy którzy czytali magisterium to na pewno ta powieść może stać się ich faworytem, ponieważ nawiązuje niektórymi wątkami właśnie do tamtej książki.


Tytuł: Łowca Czterech żywiołów
Autor: Agata Adamska
Ilość stron: 331

Ocena: 9/10

poniedziałek, 24 października 2016

Days of the week Book Tag

Kochani dzisiaj tak szybciutko i króciutko. Kolejny tag książkowy czeka na wasze opinie. Miłego czytania :)

1.Poniedziałek - książka, która niemiłosiernie ci się dłużyła.
Nie miałem jeszcze takiej jednak dłużą mi się strasznie ostatnie strony każdej książki.
2.Wtorek - bohater, który jest na prawdę denerwujący ale z rozdziałami się rozkręca.
Jakoś do gustu nie przepadł mi Garret z Talony, który naruszał zaufanie Ember jednak na sam koniec książki za plusował u mnie i jestem dobrej myśli, że możemy się jeszcze polubić.
3.Środa - książka po, którą jeszcze nie  sięgnąłeś bo ma opinie pół na pół.
Ostatnio chciałem się skusić na After jednak parę osób mi odradziło, więc zostawiłem ją na później.
4.Czwartek - książka przy, której znalazłeś nadzieje na lepsze dni.
Po ostatniej książce jaką przeczytałem, czyli Kroniki Saltamontes - Ucieczka z Mroku zrozumiałem, że dzisiejsze czasy nie są aż tak złe i życie może być lżejsze jeżeli sobie je tak ułożymy.
5.Piątek - książka, którą chciałbyś żeby wydano w Polsce.
Bardzo czekam na drugi tom Kronik Żelaznego Kodeksu i nie mogę się doczekać.
6.Sobota - książka, dzięki której świetnie się bawiłeś a fabuła leciała jak burza.
A więc wszystkie 3 tomy Magicznego drzewa przeleciały mi tak szybko, że nie zdążyłem się obejrzeć a ja już je przeczytałem. Mam zamiar dokupić sobie kolejne tomy bo na prawdę seria warta polecenia.
7.Niedziela - książka, przez którą odczuwałeś ból, bo się skończyła i niema kontynuacji.
Szkoda, że niema kontynuacji Oskar i pani Róża. Ja wiem to trochę nienormalne, że się domagam tego. Pomyślicie sobie pewnie, że co ja tam bym chciał kontynuować. A no na przykład to jak Róża żyłą później. Czy pamiętała o Oskarku czy raczej już nie.

Zapraszam do wykonania tego tagu i poinformowania mnie w komentarzu o nim :) a ja z chęcią poczytam wasze informacje.